Nie ma obiektywnej pamięci.Nic takiego nie istnieje. Ryszard Kapuściński.
Kategorie: Wszystkie | stylizacje
RSS
wtorek, 09 lutego 2010

 

...rozsądni mówią

że mozna współżyć

z potworem

 

należy tylko unikać

gwałtownych ruchów

gwałtownej mowy

 

w przypadku zagrozenia

przyjąć formę

kamienia albo liścia

 

słuchać madrej Natury

która zaleca mimetyzm

 

oddychać płytko

udawać że nas nie ma

 

Pan Cogito jednak

nie lubi życia na niby

 

chciałby walczyć

z potworem

na ubitej ziemi ...

 

Z.Herbert- Powrót Pana Cogito fragm.

a mówią, że tylko Biblia otwarta przypadkowo opowiada.  

w piatek porankiem zasiadłam przy stole kuchennym głowę miałam w dłoniach i nie słyszałam kotów i nie widziałam kawy i tak siedziałam. i było to bardzo płynne. 

dziś dzień słoneczny, nieco mrozny.

parvus maior - sikorka bogatka. postanowiło się słuchać historii o ptaku, który wciąż przylatuje na parapet.

ale to historie rzadkie. zatem utęsknione.

nie słucham muzyki, bo to czego słucham nie jest muzyką.

11:45, anne_27
Link Komentarze (1) »
czwartek, 28 stycznia 2010

 

biały kozuch słońce wielokrotność celów przede mną i radość nimi uzasadniona.

10:21, anne_27
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 25 stycznia 2010
pinocchio bez długiego nosa

łatwo jest zostać pajacem. zwłaszcza, gdy ktoś zwykle bardzo bliski dorysowuje policzki i bardziej wydatne usta. patrzę na świat wokół i z rzadka jeszcze nie mam w zwyczaju niedowierzać. widzę pajaca, któremu właśnie domalowano usta. pajac godzi sie na wszystko. pajac to dziecko nadrzeczywistości, istota nierealna, wynaturzenie, stworzenie z martwego kawałka materii, która jak wiadomo nawet z różnych opowieści nigdy nie będzie ożywiona. nawet, gdy jego twórca stanie na rzęsach.

pajac może być kobietą. i wtedy złoszczę się najbardziej.

 

 

 

09:41, anne_27
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 18 stycznia 2010
...wypisy z ksiąg...

 

  1. " [...]Ważne jest jedno: by nie dać się zakleszczyć w języku. To są tylko słowa - drogowskazy. Patrz na księżyc a nie na palec, którym Ci go pokazuję.[...]"
  2. "[...]Wolny to przede wszystkim wolny do dawania, uwolniony od skrępowań, które nie pozwalają na bezinteresowność. To także synonim otwartości na świat, na ludzi, wyzwolenia od uprzedzeń czy zamknięcia w ciasnym kręgu własnych mniemań."
  3. "[...]Po to, by prawdziwie kochać, musimy stać się kimś prawdziwym - czyli zwyczajnym i naturalnym."
  4. " [...]Przyroda jest ważnym zródłem metafor [...].Tam życie rodzi się od wewnątrz."

Tadeusz Bartoś, Wojciech Eichelberger, Wojciech Szczawiński, W poszukiwaniu mistrzów życia.Rozmowy o duchowości, Warszawa 2009

 

  1. "JT: Co więcej: doświadczenie wolności masz wtedy kiedy wiesz, że możesz. Nawet wtedy kiedy nie działasz i nie robisz z wolności użytku, czujesz, że jesteś wolny."
  2. "JŻ: Bo zniewolenie jest kwestią wolnego wyboru a nie konieczności. Jeśli ktoś narzuca ci świadomość konieczności, zaczynasz czuć zniewolenie."
  3. "JT: Łykasz aspirynę jak jesteś zaziębiony? JŻ: Tak. I jak łykam aspirynę, kiedy jestem zaziębiony, to czuję się wolny. Natomiast jeśli przychodzi ktoś do mnie i mówi : " jesteś zaziębiony, więc łyknij aspirynę", to mogę czuć się kochany albo uciemiężany."

ks. J.Tischner, J.Żakowski, Tischner czyta katechizm,Znak, Kraków 2009

 

  1. "[...]Język jest nieczystym narzędziem wyrazu. Codziennie torturowany, banalizowany, poddawany nikczemnym zabiegom. Więc marzeniem poetów jest dotarcie do  dziewiczego sensu słów, do tego by dać odpowiednie rzeczy słowo[...]"
  2. "Pewien recenzent nazwał mnie kulturalną mrówką."
  3. "Doskonały odbiorca jest także artystą, i to rzadkim."
  4. "[...]Kiedy umierała w 1939 roku, już w czasie wojny, przyszedł do niej lekarz, doktor Czara, staruszeczek, osłuchał ją przez koszulkę. Babcia miała zapalenie płuc [...]Doktor powiedział:"Zbyszek, wyjdz". Wiedziałem, że tam nie będzie nawet wyznania. Może tylko jakiś taki gest, że on powie:" no, będzie lepiej..". To były wielkie miłości, bez studiowania orgazmu. Oni mieli życie."

Herbert nieznany.Rozmowy, Zeszyty Literackie, Warszawa 2008

 

  1. 1989, 15 stycznia - "Czekam na wezwanie, nie ponaglam, ale i nie ociągam się. Już pora."

Sandor Marai, Dziennik, Czytelnik, Warszawa 2007

 

Inne

 

mogą zarosnąć, lecz ta jedna, bezcielesna,

najboleśniej obnażona

nie dająca ci wciąż żyć - i wciąż

utrzymująca przy życiu, ta jedyna, na

zawsze niezasklepiona, tobie jedynie

dana, niech pozostanie

 

otwarta

 

R.Krynicki, w:Wiersze wybrane, Wydawnictwo a5, Kraków 2009

01:12, anne_27
Link Komentarze (2) »
sobota, 02 stycznia 2010
cztery piękne ostatnich dwu dni roku starego

 

  1. oszałamiająco piękna zima
  2. spotkanie kobiety i mężczyzny piękne z nutą nie dekadenckiej melancholii lecz z dreszczem lekko zmysłowej emocji w gąszczu znaczeń
  3. piękna niedługa rozmowa z zaskoczoną kobietą
  4. poranek z Aniołem
17:28, anne_27
Link Komentarze (2) »
środa, 30 grudnia 2009

 

Pragnienia

 

Poza tym wszystkim potrzeba samotności:

Choćby koperty z zaproszeniami zakryły całe niebo,

Choćby ściśle wypełniać wskazówki z poradników seksu,

Choćby rodzina fotografowała się pod masztem z flagą –

Poza tym wszystkim potrzeba samotności.

 

 

Pod tym wszystkim płynie pragnienie niepamięci:

Pomimo kunsztownych napięć kalendarza,

Polis na życie, rubryczek z obrzędami płodności,

Kosztownego odwracania oczu od śmierci -

Pod tym wszystkim płynie pragnienie niepamięci.

 

 

Philip Larkin, Zebrane, tłum. Jacek Dehnel, Biuro Literackie, Wrocław 2008

09:57, anne_27
Link Komentarze (3) »
czwartek, 17 grudnia 2009
fragmenty - Italia obiektywem tego roku

 

Architektura

  

 Florencja - widok na florenckie Il Duomo z Palazzo Vecchio, gorąco 43 stopnie

Prowincja

 

 stary rzymski trakt z winnicami - stamtąd pyszna oliwa, polecam

 

 

San Geminiano, zachodzące słońce

Jedzenie

 

pstrąg w Borgo a Mozzano

Wino

 

Greve in Chianti - Winobranie 2008

Ludzie

 

Cortona 2008

 

cyrulik Cortona 2009 - widziałam go tam pierwszy raz

 

kelner - Siena - o tygrysich ruchach. kelner Smuga Cienia. przyjemnośc z patrzenia.

 

na osiemnastą, do Il Duomo, na Mszę - Siena, rozkoszne

 

Florencja

 

Florencja

 

Cortona

 

Siena - uczta zwycięskiej kontrady

 

nasze jedzenie zjedzone do mycia

 

matka z córką

 

córka

 

posuwająca się naprzód

Auto

 

 

o i tak o było minęło i ładnie się popamiętuje uroki miejsc niezwykłych

 

10:27, anne_27
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 07 grudnia 2009
zła królowa

 

garnki w szufladzie lądowały jak dobrze zamachanięta piłka w futbolu amerykańskim. wrzucałam je w ataku wsciekłości. chciałam bić ale nie chciałam zabijać. chciałam uderzać. tłuc. trzaskałam drzwiami tak, że drżały futryny.

chciałam być straszakiem. jakie to śmieszne. bardzo instynktowne, bardzo. i zupełnie nie nowe. znajome.

 

22:44, anne_27
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 grudnia 2009

 

jasna dupa!!!!

 

 

12:54, anne_27
Link Komentarze (4) »
czwartek, 26 listopada 2009

 

czytam Księgę Ziół Sandora Marai; nie wiem, który to raz, niektóre wpisy wielokrotnie, celebrując każde słowo. to jest moje miejsce.

i może nie można powiedzieć, że przeczytałam dużo. przeczytałam tak, że treść nasyciła w mnie istotnie. treść spłynęła tak, jak niektórym jest, gdy zdarza im się widzieć osoby blisko spokrewnione z Bogiem, których to widzenie określają jako cud.

1. wstałam 5.10 zabójstwo.

2. odwiozłam małżonka na pociąg. małżonka, który pojechał po samochód dla mnie. daleko hen daleko. siedząc otumaniona wczesną porą oraz światłem, które swieciło mi od 4.40 prosto w nieżywe oczy, usłyszałam, że nie zrobiłam rano kanapki ani nawet herbaty. co gorsza pomyślałam w sobie otumaniona i zarzutem, że nawet o tym nie pomyslałam. O Penelope!....

3. jestem inna. coraz to jestem inna. bardziej jak wyraz pokrewny niż synonim.

4. jestem z przeszłością wbudowaną w żywą tkankę.

5. postanowiłam, że będę milczeć. jak najwięcej i jak najbardziej będę milczeć; nie w poczuciu krzywdy, raczej w poczuciu akceptacji; z jednoczesnym poczuciem suweronności. własnej konsekwentnie realizowanej suwerenności.

 

 

08:40, anne_27
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21